sobota, 26 stycznia 2013

Blog roku 2012

Trochę spóźniony, ale nieco nie ogarniam więc wybaczcie >.

http://m.ocdn.eu/_m/cbcc319cd6adbd705b81c2e1370d0b2f,0,1.gif 

Aby oddać głos na tego bloga należy wysłać sms o treści 

J00269 

na numer 

7122 

koszt sms'a to 1,23zł brutto

Nie liczę na dużą ilość głosów, ponieważ jest wiele bardziej interesujących blogów. W chwili obecnej nastawiam się brak jakichkolwiek sms'ów z podanym wyżej tekstem wysłanych na podany numer, ale miło by było gdyby jakieś się tam jednak znalazły :) To tyle co miałam do powiedzenia(a przynajmniej w tej notce bo bardzo możliwe że za chwilę coś napiszę. Cała ja, najpierw przez około dwa tygodnie albo i więcej żadnej notki a potem parenaście jednego dnia) w tej chwili. Do następnej. Buźka ;*

 

Nudy więc wstawiam cytaty z anime i mang ;P

Durarara!!

Kishitani Shingen: Sądzisz, że to zaakceptuję? Jesteś niepożądanym gościem w społeczeństwie. Zdajesz sobie sprawę, że ludzie nazywają cię potworem?
Celty Sturluson: Oczywiście. I? Czy to jakiś problem?
Kishitani Shingen: Chyba mój plan wytknięcia przeciwnikowi antyspołecznej natury, by zyskać przewagę, zawiódł.
Celty Sturluson: Wybacz, ale z twoich ust brzmi to mało przekonująco.


 Orihara Izaya: Krzywdzenie dziewczyn nie jest moim hobby. Dlatego moim hobby zostało deptanie ich telefonów.

 Kadota Kyohei: Pewnego dnia dostałem wiadomość. "Chcesz dołączyć do Dolarów? Nie ma żadnych ograniczeń czy zasad. Musisz jedynie mówić, że jesteś członkiem Dolarów". Dziwne zaproszenie.

Tak, tak wszyscy kochają Izayasza i Schizu-chan'a ;D

Fairy Tail

 Erza Scarlet: Nie muszę umierać dla dobra moich przyjaciół, muszę żyć dla nich. Ponieważ to jedyny sposób, żeby przyszłość była szczęśliwa.

 Gildarts Cliva: Strach nie jest czymś złym. To świadomość swoich słabości. Ludzie, którzy znają swoje słabości, stają się silniejsi.

 Makarov: Są na tym świecie ludzie, którzy lubią samotność. Ale nie ma nikogo, kto mógłby tę samotność znieść.

 Hetalia- Axis Power (bo kto nie osób przedstawiających państwa? A Chibitalia i tak rządzi ;D)

Polska: Jak nie przestaniesz dręczyć Litwy, to pokaże się polska zasada i twoją stolicą będzie Warszawa!

 Japonia: Ja analizuję sytuację i zastanawiam się, czy warto się odezwać.

 Japonia: Mówi się, że włoskie czołgi posuwają się o 60 kilometrów na tydzień na polu bitwy, ale po zobaczeniu oddziałów brytyjskich, potrafią uciekać z prędkością 60 kilometrów na dzień.

 Kuroko no basuke(jak ktoś chce to inaczej Kuroko no Basket)

 Kuroko Tetsuya: Więc czym jest zwycięstwo? Nieważne, ile punktów masz pod koniec meczu... Jeśli nie jesteś szczęśliwy, to nie jest zwycięstwo!

 Tsugawa Tomoki: Dlaczego? Seirin powstało w zeszłym roku! Ćwiczyliśmy dużo więcej od nich! Nie mieli z nami szans rok temu! Nieważne, jak na to spojrzeć, jesteśmy silniejsi!
Iwamura Tsutomu: Wystarczy, Tsugawa. Silni nie wygrywają. To zwycięzcy są silni.


Taki tam jeden bezsensowny(jak zresztą wszystkie wstawione do tej pory) cytat z Pandora Hearts

 Break Xerxes: Hejka, co tam u koleżeństwa szanownego?
Gill: No i co cieszysz wafla?! To wszystko twoja wina!
Break Xerxes: Skargi i zażalenia od 8 do 20.     

A teraz genialny i wspaniały Soul Eater

Soul Eater: OK! Zróbmy to, jak na kozaków przystało!

 Spirit Albarn: Traktował mnie jak królika doświadczalnego, i to podczas snu! Całe pięć lat! Cóż, wiedziałem, że to dziwne mieć blizny, ale nie pamiętać skąd się je ma.

 Maka Albarn: Skoro jego gatunek jest na skraju wyginięcia, to chyba nie powinniśmy na nim eksperymentować...
Franken Stein: W tym cały urok. Nie wyginie, dopóki nie pogrzebię sobie w jego flaczkach.

 Death the Kid: Perfekcyjna, obustronna symetria. Oto moja sztuka.

 Spirit Albarn: Niedobrze! Bardzo niedobrze! W końcu mam szansę pogadać z Maką jak człowiek, a tu żywcem nie wiem, co powiedzieć! Pewnie wkurzyła się na mnie i teraz wzięła się za książkę. Wymyśl coś... Tylko mądrego... Szybko! Wymyśl coś! Wymyśl coś! Hej, powinnaś czytać przy lepszym świetle.

 Free: Szczerze mówiąc, to chętnie dałem się zamknąć. Wiesz dlaczego? Zupełnie jak w tych wszystkich filmach... Dzień w dzień kopiesz dziurę pod murem, aż wreszcie uciekasz! A towarzyszący temu dreszczyk emocji jest nie z tej ziemi! Zawsze chciałem tego spróbować. Ale w tym pieprzonym więzieniu zamiast łyżek dawali do jedzenia pałeczki!

 Maka Albarn: Tuż przed nami... w tym mroku. Ktoś tam jest. Ta dusza... Nie ma wątpliwości. Ta ohydna i straszna aura... Tatuś!

 Marie Mjolnir: Już wiem... wyjdę za kibel. Co sądzisz? Klop każde gówno zaakceptuje!

 Black Star: Pogoda taka piękna, a wy tu siedzicie. Ale bez obaw, ja wam zastąpię słońce!

 Shinigami: Przez maskę Justin nie może czytać z moich ust, prawda? Mógłbyś powtarzać moje słowa?
Spirit Albarn: Czemu mam robić coś tak żałosnego? Prościej by było, jakby zdjął słuchawki.
Shinigami: Dobrze! Repeat after me!

 Franken Stein: Że też udało ci się umknąć przed zaklęciem.
Spirit Albarn: Jestem znany z szybkości, z jaką uganiam się za laseczkami.

Dobra będzie tego. I tak nikomu nie będzie się chciało czytać. Do następnej. Buźka ;*

Liebster Blog Award!

Bardzo dziękuję http://myzombielifee.blogspot.com za nominacje :)


Zasady konkursu:
Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego bloggera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla bloggerów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym, nie możesz nominować osoby, która cię nominowała) oraz zadajesz im 11 pytań.


Moje odpowiedzi ;P
1. KFC czy McDonald's?
 McDonald bo szejki :3

2. Ulubiona piosenka?
Evanescence- Bring me to life (nawet od paru lat mam ją ustawioną na budzik i nadal uwielbiam xD)

3. Co zrobiła byś z milionową wygraną w totka?
Znając mnie to większość by poszła na mangi xD zapewne kupiłabym też nowego laptopa, czyli jednym słowem przepuściłabym na drobne przyjemności.

4. Ulubiona pora roku?
 Zima.

5. Co zabierasz na bezludną wyspę?
Paczkę przyjaciół.

6. Lubisz sport, jak tak jaką dyscyplinę najbardziej?
Koszykówka i tenis ziemny <3 kooooocham, chociaż jestem w ty,m beznadziejna xP

7. Ulubiony sklep?
Empik.

8. Średnia na półrocze?
 Ehhh..... Powiem tylko że poniżej 4, tak wiem masakra 

9. Lubisz czytać książki?
Jestem książkożercą. Ciągle coś czytam. Czasami nawet kilka w tym samym czasie.

10. ulubiony przedmiot w szkole?
Hmmmm...... To chyba będzie matma bo jest strasznie łatwa i mamy luzy na lekcjach xD

11. Ulubiony serial/ film/ zespół muzyczny?
Serial- może być anime? Jak tak to, to będzie One Piece(serio trudno coś wybrać jak się lubi dużo rzeczy)/ Film- Mój przyjaciel Hachiko/ Zespół muzyczny- tutaj też będzie ciężko..... niech będzie One Ok Rock


Pytania ^.^


1.Ulubiony kolor.
2.Jaki typ muzyki?
3.Masz rodzeństwo? Jak tak to ile.
4.Zespół/ wykonawca którego nie lubisz
5.Gdzie chciałabyś/ chciałbyś mieszkać?
6.Jakiś fajny horror.
7.Choinka już rozebrana?
8.Ulubiona postać z bajki.
9.Ranny ptaszek, czy raczej nocny marek?
10.Jaki kolor włosów ci się podoba(blond, rude, niebieskie, fiolet, róż itp. itd.)
11.Ulubione imię płci przeciwnej.


Nominacje >.
1.http://przyszlosc-zaczyna-sie-dzisiaj.blogspot.com/
2.http://przygody-landryna.blogspot.com
3.http://why-do-not-see-me.blogspot.com
4.http://syllwina.blogspot.com
5.http://ksiazki-patiopei.blogspot.com
6.http://hogwart-moimi-oczami.blogspot.com
7.http://www.wiek-to-tylko-liczby.blogspot.com
8.http://mroczna-kraina90.blogspot.com
9.http://beyourstrenght.blogspot.com
10.http://szalonepisarki-imaginy.blogspot.com
11.http://blackprincessinthehell.blogspot.com


wtorek, 8 stycznia 2013

Jednym słowem masakra.....

Witam wszystkich po dosyć długim czasie. Ehhh.... No i znowu będę się użalać nad moim marnym życiem. Czemu mówisz, że będziesz coś robić skoro już zaczęłaś? I znowu moje "alter ego". Nie ma to jak samemu po sobie jechać. A więc tak. W środę tydzień temu wywaliłam się na łyżwach i zbiłam prawą nogę. Ortodontka tak mi podgięła drucik w aparacie że kiedy go zakładam to boli jak nie powiem co. Wczoraj od rana się źle czułam, ale kochająca rodzinka oczywiście wysłała mnie do szkoły. Taaaaa. Nie ich wina że wystarczająco wiele razy symulowałaś, żebyś straciła wiarygodność. W każdym bądź razie już na 3 lekcji zostałam zwolniona, aczkolwiek gdyby nie pewien nieprzyjemny wypadek musiałabym tam siedzieć jeszcze przez pięć kolejnych lekcji. Oczywiście już nieco po godzinie 19 okazało się że mam dokładnie 38,68 stopni gorączki. Dzisiaj już na szczęście wspomnianego wcześniej podwyższenia temperatury nie miałam. Nie zmienia to jednak faktu iż calutki dzień boli mnie głowa i jestem zamulona a teraz spadam bo brat wraca i już mnie zgania. Do następnej.