wtorek, 25 grudnia 2012

Święta, święta i po świętach

Podsumowując tegoroczną wigilię. Dostałam mnóstwo mamony i dwie zajebiste książki z których jedną już przeczytałam w całości a ma ona 285 stron. Co do jedzenia, już po barszczu i kluskach z makiem byłam napchana...... A tyłek rośnie -,- W każdym bądź razie jutro jadę do mojej cioci i zostanę tam aż do nowego roku chyba że nastąpi zmiana planów. A w chwili obecnej planowane są wypady na lodowisko, do kina i na basen. Oczywiście i tak cała forsa zostanie w kasach empiku.... Czyli innymi słowy już niedługo do mojej kolekcji dołączą nowe tomy mang :) Właśnie słucham Gakupo- Madness of Duke Venomania. Wystarczy nie zwracać uwagi na to o czym śpiewa i nie oglądać teledysku a piosenka jest całkiem niezła. Bez przesady. Czasami z koleżankami w szkole gadasz a tutaj będziesz udawać wrażliwca żeby nie wyjść na zboka jak ktoś się skusi i obejrzy teledysk z polskimi napisami -,- Wcale nie! ;P No dobra może i tak. Ale piosenka jest fajna. Weź się kobieto zdecyduj. Dobra zmiana piosenki na Judgement of Corruption w wykonaniu Kaito ^.^ Dobra teraz leci Bad End Night ;D I jak zwykle zboczyłam z tematu. Taaaak. Ty to masz te swoje zboczenia. No jakby nie patrzeć znowu piszę jak osoba z rozdwojeniem jaźni. No co ty nie powiesz?-,-  Dobra kończę tego posta bo nie widzę w ogóle sensu w kontynuowaniu ani wstawianiu go ale mówi się trudno. No i w końcu pojawiło się nasze motto!! Hura! To po kiego zaczynałaś ją pisać? Ogarnij się dziewczyno. I tym jakże "miłym" akcentem zakończymy tą notkę. Łaaaaał O.O To był sarkazm. A myślałam że tylko ta moja zła strona która się właśnie wypowiada to potrafi. Czemu ja piszę tak jakbym była tylko obserwatorem? A kto tam zrozumie takiego pojeba jak ja. Na serio już kończę bo pewnie zdążyłam wszystkich do siebie zrazić. Jakoś dopadł mnie zły nastrój... Do następnej......

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Wesołych świąt! ;*

Żeby nie było od razu mówię, że się nie obijam i pomagam w przygotowaniach tylko chwilowo nie ma nic do roboty ;P możliwe że za chwilę będę rozstawiać naczynia :) Tak więc. Życzę wam wesołych i radosnych świąt bogatego mikołaja a dla otaku jak ja dużo czasu na oglądanie anime mnóstwa zajebistych serii i kasy na nowe mangi ;) Tym razem jak na mnie wyjątkowo krótko ale lecę dalej pomagać. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego i do następnej notki :) Buziaki ;*

niedziela, 23 grudnia 2012

Nudy i Linkin Park

I kolejny raz dokładnie jak napisano w tytule nudzę się i słucham piosenek Linkin Park. Ostatnio wpadły mi w ucho i nie chcą wypaść :) Natalia(siostrzenica) nie chciała spać jak zwykle po zupce o 11 tak więc zamiast o drugiej ten post trafia przed wasze oczy dopiero teraz gdyż albowiem przypadł mi ten  wątpliwy zaszczyt popołudniowej drzemki z naszym szkrabem. Taaaa..... Musiałam z nią przeleżeć całe dwie i pół godziny -,- Ale wybaczam jej to bo jest po prostu przeprzeprzesłodka :) Może i słodka, ale chimery swoje też już ma. Dzięki komu? Oczywiście prababci i dziadziowi. Bo Natalku może wszystko. Może bić po głowie, drzeć się i trzeba wszędzie za nią chodzić. A potem masz ciotka pilnuj i lataj za nią po schodach. Ehhh.... Przynajmniej ciotka(tak, tak chodzi o mnie jakby ktoś jeszcze nie wiedział), mama i babcia trochę jej te rogi próbują piłować. Dobra koniec o Natalii i wracamy do Linkin Park ;) Otóż wszystko zaczęło się oczywiście od piosenki 'Burn it down' i znalezienia w zakamarkach laptopa mojego brata(na którym notabene właśnie siedzę(chodzi o laptopa a nie o brata.....tch)) kilku piosenek tego zespołu. Dokładniej chodzi o "Numb", "Points of authority" (chyba dobrze to piszę xD nie chce mi się sprawdzać) i "With you".  Może tego nie widać ale w tej chwili nawet pisać mi się nie chcę. Jestem chyba największym leniem jakiego ten świat na oczy widział...... No może nie aż tak ;) W każdym bądź razie siedzi we mnie leń i nie pozwala mi nic robić. Nawet teraz przerwałam pisanie żeby przeczytać rozdział mangi..... Tak brawo. Kto by to w ogóle zauważył? Ale nie! Ty musiałaś! Musiałaś o tym napisać. Gratulacje. Po raz kolejny zadziwiłaś mnie swoją głupotą. Dobra, zignoruje to że piszę tak jakbym miała rozdwojenie jaźni i skończę tego posta zanim wszystkich do siebie zrażę. Do następnej ;) Buziaki ;* I dzięki Justyś ;)

sobota, 22 grudnia 2012

Po co ja tu w ogóle jestem?

Właśnie takie pytanie zadałam dzisiaj mojej mamie. Przez cały dzień wszyscy tylko się mnie czepiali. To schody nie odkurzone, to szklanki nie wstawione do zmywarki. Grrrrrr..... W każdym bądź razie większość ciast już upieczona,a goście czyli ciocia brat i siostra cioteczna przyjeżdżają jutro wieczorem. Właśnie ściągam sobie przeróżnej maści piosenki.... Trochę ta notka bez ładu i składu,ale mówi się trudno. To stwierdzenie chyba stanie się moim mottem -,- A właśnie. Co do tych rzeczy napisanych kursywą jest to moja wredna i sadystyczna strona.No brawo GENIUSZU miałaś szansę udawać miłą dziewczynę, a tak prawda wyszła na jaw. Poziom twojej głupoty mnie zadziwia. Czemu ja piszę o sobie w drugiej osobie? o.O No mniejsza. W każdym bądź razie nie mam rozdwojenia jaźni xD Jak już to tylko niewielkie problemy ze swoją tożsamością. Ehhhhh... Co by tu jeszcze napisać.... Jak macie jakieś pomysły albo chcecie się dowiedzieć o mnie czegoś konkretnego proszę pisać w komentarzach. Do następnej notki. Buziaki ;*

Sprzątanie, sprzątanie i jeszcze raz sprzątanie a w między czasie drzemka z siostrzenicą

Witam ponownie. Chciałabym powiedzieć że dawno mnie tu nie było, ale kłamać w żywe oczy nie będę ;). No cóż tak jak w nagłówku, tytule etc. cały dzień albo pomagam sprzątać, albo pilnuje 11 miesięcznej siostrzenicy. Udało mi się na chwilę wyrwać. Należy mi się chyba chwilka odpoczynku po walce z plątaniną kabli. Na szczęście pomagał mi przy tym mój szwagier ; D W sumie to ja mu pomagałam. Tak właściwie to "zabezpieczałam" wszystkie kable... wróć! PRZEWODY(Tak, tak. Posiadanie szwagra- elektryka robi swoje) taśmą izolacyjną żeby się znowu nie poplątały. Ehhh..... siostrzenica spała około półtorej godziny tak więc wieczorem będzie nieznośna. Niedługo czeka mnie pieczenie ciast i kolejny raz sprzątanie ubrań w moim pokoju =.=" Nie wiem czy jeszcze uda mi się wejść na bloga i coś napisać przed świętami dlatego  życzę Wesołych Świąt i żeby przygotowania do nich nie były aż tak męczące :) Do następnej i dzięki że mi o tym powiedziałaś Justyś bo wczoraj zapomniałam zmienić ;*

piątek, 21 grudnia 2012

Kilka prostych słów o 23:42,3,4

Witam wszystkich, chociaż tłumów się tutaj nie spodziewam.... Mówi się trudno. W każdym bądź razie zwę się Mada i na tym oto blogu będę was zanudzać. Czym? Wszelakiej maści myślami, rozważaniami i zwykłą gadaniną. W chwili obecnej chodzę do 3 klasy gimnazjum. Tak wiem gówniarze co myślą że wszystko im wolno i kozaczą. Dokładnie takie zdanie mam o większości mojej klasy. Niestety na 18 osób tylko 3 to dziewczyny. Z wielkim bólem siedzę sobie więc w kąciku i smętnie bazgrze w brudnopisie. Zazwyczaj tytuły albo bohaterów mang i anime które czytam bądź oglądam. Za ciekawie może nie brzmi i takie nie jest ale muszę z tym żyć. Zapewne po prostu będę się wyżalać i narzekać. Dodam jeszcze że słucham co mi wpadnie w ucho ale głównie rock i metal chociaż ostatnio wariuje na punkcie takich zespołów jak Super Junior, czy SHINee, moje ulubione kolory to czarny i fiolet. Dodatkowo do kogo po poradę udają się wszyscy znajomi? Oczywiście do Mady....... Dobra koniec tego dobrego więcej nie zanudzam i do następnej notki. :) (Taaa... Rób sobie nadzieję i pisz tak jakbyś miała czytelników -,- Proszę na mnie nie zwracać uwagi to tylko moje nudne życie i wkurzający, dołujący wewnętrzny głos)