sobota, 22 grudnia 2012
Po co ja tu w ogóle jestem?
Właśnie takie pytanie zadałam dzisiaj mojej mamie. Przez cały dzień wszyscy tylko się mnie czepiali. To schody nie odkurzone, to szklanki nie wstawione do zmywarki. Grrrrrr..... W każdym bądź razie większość ciast już upieczona,a goście czyli ciocia brat i siostra cioteczna przyjeżdżają jutro wieczorem. Właśnie ściągam sobie przeróżnej maści piosenki.... Trochę ta notka bez ładu i składu,ale mówi się trudno. To stwierdzenie chyba stanie się moim mottem -,- A właśnie. Co do tych rzeczy napisanych kursywą jest to moja wredna i sadystyczna strona.No brawo GENIUSZU miałaś szansę udawać miłą dziewczynę, a tak prawda wyszła na jaw. Poziom twojej głupoty mnie zadziwia. Czemu ja piszę o sobie w drugiej osobie? o.O No mniejsza. W każdym bądź razie nie mam rozdwojenia jaźni xD Jak już to tylko niewielkie problemy ze swoją tożsamością. Ehhhhh... Co by tu jeszcze napisać.... Jak macie jakieś pomysły albo chcecie się dowiedzieć o mnie czegoś konkretnego proszę pisać w komentarzach. Do następnej notki. Buziaki ;*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nie mówiłaś ze załozysz nowego bloga... ale fajny jest.
OdpowiedzUsuńU mnie jest tak samo XD Ale co zrobić :) Życzę pogodnych świąt i zapraszam do mnie:D http://anett-monikk.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń