sobota, 22 grudnia 2012
Sprzątanie, sprzątanie i jeszcze raz sprzątanie a w między czasie drzemka z siostrzenicą
Witam ponownie. Chciałabym powiedzieć że dawno mnie tu nie było, ale kłamać w żywe oczy nie będę ;). No cóż tak jak w nagłówku, tytule etc. cały dzień albo pomagam sprzątać, albo pilnuje 11 miesięcznej siostrzenicy. Udało mi się na chwilę wyrwać. Należy mi się chyba chwilka odpoczynku po walce z plątaniną kabli. Na szczęście pomagał mi przy tym mój szwagier ; D W sumie to ja mu pomagałam. Tak właściwie to "zabezpieczałam" wszystkie kable... wróć! PRZEWODY(Tak, tak. Posiadanie szwagra- elektryka robi swoje) taśmą izolacyjną żeby się znowu nie poplątały. Ehhh..... siostrzenica spała około półtorej godziny tak więc wieczorem będzie nieznośna. Niedługo czeka mnie pieczenie ciast i kolejny raz sprzątanie ubrań w moim pokoju =.=" Nie wiem czy jeszcze uda mi się wejść na bloga i coś napisać przed świętami dlatego życzę Wesołych Świąt i żeby przygotowania do nich nie były aż tak męczące :) Do następnej i dzięki że mi o tym powiedziałaś Justyś bo wczoraj zapomniałam zmienić ;*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz